13 cze 2013

Sen a podjadanie, sen a odchudzanie...



Dzisiaj o czymś bardzo przyjemnym, na co wszyscy chcielibyśmy mieć więcej czasu... czyli o śnie :)
Wszyscy wiemy, że sen jest w naszym życiu niezbędny. Przy niedoborach snu wiele funkcji fizjologicznych i psychologicznych organizmu, w tym regeneracja tkanek, wzrost, wzmacnianie pamięci i procesu uczenia się, nie może odbywać się we właściwy sposób.



Ile powinniśmy spać? 
Osoby dorosłe różnią się zapotrzebowaniem na sen, ale uważa się, że mniej niż 7 godzin snu po dłuższym czasie skutkuje wystąpieniem niekorzystnych następstw dla mózgu i ciała.

Czy zatem brak snu wpływa na stan zdrowia? 
Zdecydowanie tak! Badania laboratoryjne i epidemiologiczne wskazują, że brak snu zwiększa ryzyko wystąpienia otyłości i cukrzycy. Zależność pomiędzy ograniczeniem ilości snu, wzrostem masy ciała i wystąpieniem cukrzycy można tłumaczyć zmianami metabolizmu glukozy, zwiększeniem łaknienia oraz obniżonym wydatkiem energetycznym (http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17442599).
Więc jak wygląda zależność - sen a metabolizm glukozy? 
Ograniczony czas snu wiąże się z gorszą tolerancją glukozy oraz podwyższonym stężeniem kortyzolu (hormonu stresu) we krwi. Tolerancja glukozy to określenie opisujące sprawność, z jaką organizm radzi sobie z dostarczaniem glukozy do wszystkich tkanek i do mózgu. Jeżeli stężenia glukozy oraz insuliny mierzone na czczo są wysokie, wskazuje to na zaburzenia metabolizmu glukozy. Stwierdzono, że nieprawidłowa tolerancja glukozy jest czynnikiem ryzyka dla wystąpienia cukrzycy typu 2. A wyniki badań wskazują, iż długotrwałe ograniczenie czasu snu (poniżej 6,5 godz. dziennie) może obniżyć tolerancję glukozy aż o 40%.

A na czym polega mechanizm wzmożenia łaknienia przy ograniczonym czasie snu? 
Przeprowadzono duże badania populacyjne i stwierdzono zależność pomiędzy krótkim czasem dobowym snu a podwyższonym wskaźnikiem masy ciała (BMI). Krótki sen wpływa na wystąpienie zmian dotyczących wydzielania hormonów, które wpływają na poczucie głodu: obniżenie stężenia leptyny, która zmniejsza łaknienie i zwiększenie stężenia greliny, czyli hormonu odpowiedzialnego za uczucie głodu. Zmiany te stwierdzono już przy długości snu poniżej średnio 8 godzin (http://www.medscape.com/viewarticle/706601_7). Wzmożone wydzielanie greliny powoduje nie tylko to, że osoby śpiące krótko jedzą więcej, ale także znacznie częściej sięgają po słodkie przekąski!

W organizmie występują dwa hormony odpowiedzialne za uczucie głodu: leptyna i grelina. Hormony te działają przeciwstawnie do siebie. Leptyna, wydzielana w komórkach tłuszczowych, hamuje uczucie głodu. Grelina, produkowana przez żołądek, wzmaga uczucie głodu.
Na rysunku – wpływ hormonów na pobieranie pokarmu; czerwone strzałki oznaczają spadek lub wzrost pobierania pokarmu. Źródło: Postepy Hig Med Dosw. (online), 2011; 65: 804-818

Wniosek z tych obserwacji - ograniczenie czasu snu stanowi czynnik ryzyka otyłości. W badaniu kontrolowanym z udziałem zdrowych mężczyzn wykazano, że ograniczenie snu do około 4 godzin na dobę było związane ze znacznie większą chęcią spożywania produktów o wysokiej wartości kalorycznej oraz z dużą zawartością węglowodanów, takich jak słodycze, produkty o wysokiej zawartości skrobi i produkty wysoko solone. Stwierdzono również zwiększenie ogólnego poziomu łaknienia (http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16227462).

W praktyce krótszy okres snu oznacza także dłuższy czas, podczas którego można jeść i pić. Wyniki niektórych badań sugerują, że jest to również jeden z czynników wpływających na zwiększenie ryzyka otyłości u osób krótko śpiących (http://elib.suub.uni-bremen.de/edocs/00102203-1.pdf).

A obniżenie wydatku energetycznego – z czego wynika? 
Wspomnieliśmy już o zmianach metabolizmu glukozy i o mechanizmie zwiększenia łaknienia.
A dlaczego niedoborom snu towarzyszy także zmniejszony dzienny wydatek energetyczny? 
Z badań populacyjnych wynika, że osoby, które śpią zbyt krótko są zazwyczaj mniej aktywne fizycznie w porównaniu do całości populacji, co wpływa na obniżenie ich wydatku energetycznego. 
Jednoczesne zwiększenie łaknienia oraz zmniejszenie aktywności fizycznej u osób długotrwale niedosypiających, świadczy o wpływie odpowiedniej ilości snu na metabolizm organizmu i zmiany masy ciała. 

Jednym słowem – odchudzając się, pamiętajmy o tym, aby dobrze się wysypiać i nie podjadać!
A wszystkim, którzy doczytali ten tekst aż do tego miejsca – życzymy dobrej nocy i niezbyt słodkich snów! :)

12 cze 2013

Co mówi psychologia kliniczna o nadwadze i otyłości?


Nadwaga cechuje się zakłóceniem prawidłowej kontroli sytości.
Psychologowie twierdzą, że zwiększenie łaknienia u osób otyłych wynika z czynników zewnętrznych, w mniejszym zaś stopniu z wewnętrznych uwarunkowań fizjologicznych. Osoby otyłe po prostu nie wiedzą, kiedy są głodne. Zamiast tego ich apetyt jest wyzwalany przez bodźce zewnętrzne oraz różne formy dyskomfortu i trudności napotykanych w codziennym życiu.
 

Jest to podyktowane spostrzeżeniem, że u wielu osób chęć jedzenia nie jest wyrazem wzmożonego zapotrzebowania energetycznego, ale raczej sposobem radzenia sobie z poczuciem dyskomfortu i frustracji. Jedzenie staje się sposobem zaspokojenia innych potrzeb.
 

Problem ma swoje źródło często już w dzieciństwie - otyłość dziecka może być wywołana przez rodziców, którzy reagują na każdą potrzebę dziecka, podając mu coś do jedzenia. Rodzice tacy przywiązują dużą uwagę do tego, by dziecko było zawsze zadowolone. W takich rodzinach często spotyka się dominujące matki, a ojcowie są podporządkowani. Część psychologów jest zdania, że dominujące matki, poprzez nadmierną troskliwość, hamują rozwój ruchowy dziecka i jego przystosowanie społeczne oraz wykształcają w nim postawę bierną, nastawioną na odbiór.

Z punktu widzenia psychosomatycznego wzmożone przyjmowanie pokarmów może być rozumiane jako forma obrony przed napięciami psychicznymi, niezadowoleniem i stanami lęku, zwłaszcza o odcieniu depresyjnym.
 
Co można zrobić?  

No cóż, nie należy liczyć na skuteczność kuracji odchudzających, jeśli pacjent nie zmienia swojego instynktownego modelu postępowania i nie jest przekonany, że w ogóle jest w stanie nie przejadać się i nie przybierać na wadze. W czasie stosowania diety ponad połowa pacjentów wykazuje objawy nerwowości, drażliwości, osłabienia i szeroko rozumianej depresji oraz lęku.

Przyczyny niepowodzeń terapii otyłości:

  1. Charakterystyczne dla wielu dietetyków organiczne podejście do pacjenta powoduje, że zarówno w diagnostyce, jak i terapii skupiają się oni na zmianach fizjologicznych w organizmie pacjenta. W takim toku myślenia nie ma miejsca dla rzeczywistych problemów otyłych pacjentów czyli całej sfery problemów psychologicznych. Pacjent sprawiający problemy terapeutyczne jest traktowany jako „niewspółpracujący”, a nie „chory”, automatycznie odpowiedzialność za chorobę przerzuca się na pacjenta. Pozostaje on niezrozumiany i odrzucony.

  2. W leczeniu chorób otyłości niezbędna jest wnikliwa analiza indywidualnego wzorca zachowań, łącznie z jego uwarunkowaniami i motywacjami. Tylko dokładne poznanie nawyków żywieniowych i ich indywidualnych przyczyn może pozwolić na stworzenie dobrze dobranej terapii. Niestety w kontakcie z pacjentem często nie ma na to czasu.  

  3. W analizie przyczyn otyłości powinno się brać również pod uwagę czynniki społeczne. Tzn. bodźce i pokusy, którym ulega pacjent w swoim otoczeniu, jak na przykład bliskość i łatwa dostępność bogato energetycznych potraw.
     
Jak motywować pacjenta do leczenia?

Wydaje się, że najważniejszy jest aktywny udział chorego w terapii. Aby to się powiodło, osoba prowadząca terapię (lekarz, psycholog, dietetyk) musi przede wszystkim nawiązać dobry kontakt z pacjentem. Dobre porozumienie umożliwi wspólne nakreślenie planu leczenia, uwzględniające życie osobiste i zawodowe pacjenta. 

 A podstawa sukcesu każdej terapii to trwała zmiana nawyków żywieniowych i przyjęcie nowego stylu życia. 
 
Źródła:

7 cze 2013

Czy warto się odchudzać dla zdrowia?


Czasami zadajemy sobie pytanie - czy warto się odchudzać?

Garść informacji na temat ryzyka zdrowotnego i socjoekonomicznych konsekwencji otyłości może nam pomóc podjąć decyzję.

Otyłość jest przyczyną zwiększonej chorobowości, niesprawności i śmiertelności oraz pogorszenia jakości życia.
Wiąże się ze zwiększonym ryzykiem zgonu zarówno z powodu chorób sercowo-naczyniowych, jak i niektórych nowotworów, szczególnie u osób z większym stopniem otyłości. W zakresie BMI 25–30 kg/m2 (nadwaga) powiązanie ze zwiększoną śmiertelnością jest słabsze i większy wpływ ma rozmieszczenie tkanki tłuszczowej. Zależność pomiędzy otyłością i śmiertelnością zmniejsza się wraz z wiekiem, szczególnie powyżej 75. roku życia.


Zwiększone ryzyko zdrowotne przekłada się na obciążenie systemu opieki zdrowotnej. Bezpośrednie koszty otyłości w Europie są szacowane na ponad 7% całkowitych kosztów opieki zdrowotnej, co jest porównywalne z kosztami chorób nowotworowych.

Ryzyko zdrowotne i powikłania otyłości:
1. Zaburzenia metaboliczne:

  • cukrzyca, insulinooporność
  • dyslipidemia
  • zespół metaboliczny
  • hiperurykemia, dna
  • efekt prozapalny
2. Zaburzenia sercowo-naczyniowe

  • nadciśnienie tętnicze
  • choroba niedokrwienna serca
  • niewydolność krążenia
  • udar
  • zakrzepica żylna
3. Choroby układu oddechowego

  • astma
  • niedotlenienie
  • zespół bezdechu sennego
  • zespół Pickwicka
4. Nowotwory

  • przełyku, jelita cienkiego, okrężnicy, odbytnicy, wątroby, pęcherzyka żółciowego, trzustki, nerek; białaczka, szpiczak, chłoniak
  • u kobiet: endometrium, szyjki macicy, jajnika, piersi po menopauzie
  • u mężczyzn: prostaty
5. Zmiany kostno-stawowe (kolan) i bóle stawów
6. Choroby przewodu pokarmowego

  • kamica żółciowa
  • niealkoholowe stłuszczenie wątroby (NAFLD)
  • stłuszczeniowe zapalenie wątroby
  • refluks żołądkowo-przełykowy
  • przepuklina
7. Nietrzymanie moczu
8. Zaburzenia płodności

  • nieregularność miesiączek, bezpłodność, hirsutyzm, zespół policystycznych jajników, poronienia
  • cukrzyca, nadciśnienie, rzucawka ciążowa
  • nieprawidłowości płodu
  • zaburzenia porodu, cięcia cesarskie
9. Różne

  • idiopatyczne nadciśnienie wewnątrzczaszkowe
  • białkomocz, zespół nerczycowy
  • zakażenia skórne
  • obrzęk limfatyczny
  • powikłania anestezjologiczne
  • choroby okołozębowe
10. Konsekwencje psychologiczne i społeczne

  • niska samoocena
  • lęk i depresja
  • stygmatyzacja i wykluczenie społeczne
  • dyskryminacja w zatrudnieniu, akceptacji kolegów, zarobkach

Ryzyko związane z otyłością zmienia się w zależności od wieku, płci, pochodzenia etnicznego i warunków socjalnych, ale jak widać powodów, aby z nią walczyć jest wiele.


Źródło: Obesity Management Task Force of the European Association for the Study of Obesity "Postępowanie w otyłości dorosłych: europejskie wytyczne dla praktyki klinicznej", Endokrynologia, Otyłość i Zaburzenia Przemiany Materii 2009, tom 5, nr 3, 87–98
Link: http://www.awf.katowice.pl/sites/default/files/uploads/pracownicy/u709/Kardiologia/01_tsigos1.pdf

5 cze 2013

Asnax - jak to właściwie działa?

Suplement diety Asnax™ pomaga odzyskać kontrolę nad sylwetką dzięki zmniejszeniu apetytu na słodycze. Nie musisz już podjadać między posiłkami!
Dzięki suplementowi diety Asnax™ wyzwolisz się z błędnego koła podjadania i będziesz mogła łatwiej samodzielnie kontrolować swój głód emocjonalny.
Asnax™ został przetestowany, okazał się bardzo skuteczny i jest polecany przez osoby biorące udział w teście:
Asnax™ jako produkt z linii Gummedic wchłania się efektywnie już w jamie ustnej! A jakie płyną z tego korzyści zdrowotne?
  • Łatwość podania
  • Szybkie i efektywne wchłanianie substancji czynnych do krwiobiegu
  • Bardzo szybkie dotarcie z krwią do miejsca działania
  • Ominięcie wątroby i uniknięcie efektu „pierwszego przejścia″, czyli rozłożenia substancji czynnych
  • Wygodna forma podania dla osób z zaburzeniami żołądkowo-jelitowymi
  • Bez dyskomfortu połykania tabletki lub kapsułki

Linia
Gummedic - opiera się na dążeniu do osiągnięcia jak najszybszego wchłaniania substancji aktywnych oraz ich działania w miejscu przeznaczenia, dzięki zastosowaniu innowacyjnego nośnika w postaci gumy do żucia. Nośnik jakim jest guma do żucia umożliwia również w sposób naturalny przedłużenie kontaktu substancji aktywnych ze śluzówką jamy ustnej.

Wchłanianie substancji bezpośrednio przez śluzówkę jamy ustnej jest 9 razy efektywniejsze niż w przypadku tabletek:

Produkty linii Gummedic™, w tym także gumy Asnax™, nie są masowo produkowanymi gumami do żucia dostępnymi w supermarketach. Ich charakterystyczny smak, kolor i nieregularna struktura wynika z zastosowania specjalnej „zimnej” technologii, mającej na celu zachowanie aktywności składników biologicznie czynnych.

Czytaj więcej na: http://www.asnax.pl/


4 cze 2013

Kto uważa, że Asnax jest sexy? Cosmopolitan!

Media o nas
Innowacyjna technologia Gummedic™ oraz precyzyjnie opracowany skład Asnaxu™, sprawiają, że budzi on zainteresowane mediów. Coraz głośniej mówi się bowiem o tym, że żadna metoda odchudzania nie przyniesie trwałych efektów, jeśli nie idzie za nią trwała zmiana nawyków żywieniowych. I to fakt! :) 

Cosmopolitan, Luty 2013 

Cosmopolitan umieścił Asnax™w rubryce „Co jest teraz Sexy? To, o czym warto wiedzieć!".
„Guma, która hamuje apetyt!
Idealna, gdy przed imprezą trzeba wbić się w sukienkę o rozmiar za małą :-)
Sprawia, że nie chce się jeść i... wspaniale wyglądasz.
Guma Asnax od stycznia w aptekach."

Czy może być lepsza rekomendacja? Oczywiście, że jesteśmy sexy! :)

3 cze 2013

Otyłość a złe nawyki – dzieci i młodzież. Część 2

A jak jest w Polsce?

Niemal co dziesiąty polski przedszkolak ma problemy z nadwagą. Zbyt wiele waży co piąty rodzimy nastolatek. Styl życia i nawyki żywieniowe dzieci i młodzieży coraz bardziej sprzyjają otyłości. (źródło: http://spoleczenstwo.newsweek.pl) 

- Otyłość wśród dzieci staje coraz bardziej zauważalnym problemem – mówi dietetyk dr Anna Harton z Zakładu Dietetyki w warszawskim SGGW. Według szacunków dr Harton nawet 10 proc. przedszkolaków cierpi na otyłość lub ma nadwagę. A problem rośnie z wiekiem. W efekcie wśród młodzieży gimnazjalnej i licealnej problemy z wagą ma już co piąty.


Według specjalistów przyczyny powszechnego przyrostu masy są dwie. Brak ruchu i złe nawyki żywieniowe.


Ogólnoświatowe badania HBSC (Health Behaviour in School-aged Children) przeprowadzone w 2010 r. pokazują, że prawie połowa polskich dzieci i nastolatków przed wyjściem do szkoły nie jada śniadań, a brak niezbędnych do funkcjonowania kalorii uzupełnia śmieciowym jedzeniem.

Tylko co 5. uczeń podstawówki codziennie je owoce i warzywa. W gimnazjum i liceum sytuacja wygląda jeszcze gorzej. Każdego dnia sięga po zieleninę jedynie co 10. osoba. Za to co trzecia codziennie kupuje czekoladowego batona.
http://spoleczenstwo.newsweek.pl/otylosc-dzieci--problem-wagi-ciezkiej,97567,1,1.html

Polskie nastolatki są w światowej czołówce najbardziej otyłych i najmniej ruchliwych. 29 proc. 11-latków ma nadwagę - donosi "Gazeta Wyborcza", powołując się na raport sieci badawczej HBSC wydany w maju przez europejskie biuro WHO. Na badanych 39 krajów Europy i Ameryki Płn. grubsze są tylko 11-latki z USA, Grecji, Portugalii, Irlandii, Kanady i Hiszpanii.
http://spoleczenstwo.newsweek.pl/otylosc-dopadla-polskich-nastolatkow--sa-w-scislej-swiatowej-czolowce,91777,1,1.html


To nie słodycze w szkolnych sklepikach są głównymi winowajcami otyłości dzieci, ale złe nawyki żywieniowe wyniesione z domu. 70 proc. otyłych dzieci będzie potem otyłymi dorosłymi – mówi kierownik Katedry i Kliniki Pediatrii, Endokrynologii i Diabetologii Dziecięcej UMŚ w Katowicach prof. Ewa Małecka-Tendera.
Newsweek.pl: Jak powinni postępować rodzice, którzy mają otyłe dzieci?
Prof. Ewa Małecka-Tendera: Powinno się rozpocząć od zmiany nawyków żywieniowych, i to wszystkich członków rodziny, ponieważ rzadko się zdarza, że rodzice są szczupli, a jedynie dziecko jest otyłe. Nie może być tak, że dziecko będzie poddane rygorom diety, a mama i tata będą się na jego oczach objadali. Proponujemy również więcej aktywności ruchowej dla dziecka, a najlepiej dla całej rodziny.
http://spoleczenstwo.newsweek.pl/-polskie-dzieci-nie-sa-az-tak-bardzo-grube-,97540,1,1.html

Otyłość a złe nawyki – dzieci i młodzież. Część 1

Co prawda Dzień Dziecka właśnie minął, ale zawsze warto przyjrzeć się bliżej diecie i zwyczajom żywieniowym naszych pociech. Dobrze wiemy, że często problemy z nadwagą i otyłością mają swoje źródło już w dzieciństwie, a walka ze złymi nawykami potrafi trwać całe życie :(

Jak jest na świecie?
Epidemia otyłości szerząca się wśród dzieci to raczej wynik złych nawyków żywieniowych i braku ruchu, a nie genów - piszą naukowcy na łamach pisma "American Heart Journal".
Do takich wniosków doszli uczeni z Uniwersytetu Stanu Michigan, którzy przebadali ponad tysiąc uczniów w wieku 11-12 lat. Okazało się, że - w porównaniu z rówieśnikami o prawidłowej masie ciała - otyłe dzieci częściej jadały posiłek kupiony w szkole, a także spędzały minimum dwie godziny dziennie na oglądaniu TV lub grach wideo, zamiast się ruszać.

Statystyki wskazują, że liczba otyłych dzieci wzrasta w bardzo szybkim tempie, nie tylko w krajach bogatych, ale też rozwijających się. W USA, gdzie epidemia otyłości przybrała monstrualne rozmiary, odsetek otyłych dzieci w wieku 6-11 lat wzrósł trzykrotnie w ostatnich trzech dekadach.


Aby sprawdzić, jaki wpływ na te statystyki mają zachowania i styl życia naukowcy z Uniwersytetu Stanu Michigan przebadali 1003 uczniów gimnazjum (w wieku 11-12 lat). Zebrali wśród nich dane dotyczące wskaźnika masy ciała (BMI), ciśnienia tętniczego, stężenia tłuszczów i glukozy we krwi oraz sprawdzili, jak szybko akcja ich serca wraca do poziomu spoczynkowego po trzech minutach chodu na bieżni. Następnie porównali nawyki i styl życia dzieci otyłych oraz ich rówieśników o prawidłowej masie ciała.


Zaobserwowane różnice wskazywały, że niezdrowe nawyki i styl życia, a nie geny są odpowiedzialne za zjawisko otyłości - komentuje kierujący badaniami Taylor Eagle. Zdaniem współautorki pracy Elizabeth Jackson, konieczność poprawy nawyków żywieniowych dotyczy większości dzieci w wieku szkolnym, nie tylko tych z otyłością.

Psychologiczne aspekty odchudzania

Psychologiczne aspekty odchudzania

Odzyskanie kontroli masy ciała to długotrwały proces polegający na uzyskaniu i zachowaniu masy ciała na poziomie który nas zadowala.
Długość tego procesu zależy od różnych czynników, od stopnia zaawansowania nadwagi, od czynnika wpływającego na pojawienie się nadwagi i od stylu życia oraz upodobań dietetycznych.


Odchudzanie to ubytek tkanki tłuszczowej organizmu w skutek dostarczenia mu mniejszej ilości kalorii niż wynosi jego dzienne zapotrzebowanie.

Są tylko dwa podstawowe sposoby, dzięki którym powiększa się deficyt kaloryczny.
Pierwszym jest ograniczenie podaży kalorii, a drugim to intensywne ich spalanie przez wysiłek fizyczny.



Dużo bardziej skomplikowana są psychologiczne uwarunkowania otyłości, można wśród nich wyróżnić: 
  • zaburzenia mechanizmu samoregulacji 
  • cechy osobowości
  • przekonania i oczekiwania jednostki
  • metody radzenia sobie ze stresem i przeżywanymi emocjami

Zaburzenia mechanizmu samoregulacji polegają przede wszystkim na niemożności kontrolowania ilości spożywanego pokarmu i w efekcie prowadzą do "przejadania się".

Jest to mechanizm utraty kontroli nad jedzeniem, podobny na poziomie neurobiologicznym do mechanizmu innych uzależnień.  Powstawanie uzależnienia wiąże się bowiem z redukcją samoświadomości i monitorowania własnych zachowań związanych z jedzeniem.
Paradoksalnie, czynnikiem ograniczającym proces samoregulacji są także próby powstrzymywania się od myślenia o jedzeniu. Mistrz paradoksu miał rację mówiąc, że najlepszym sposobem na zwalczenie pokusy jest jej ulec ;-)

Faktem jest, że im bardziej staramy się nie myśleć o jedzeniu, tym większą odczuwamy potrzebę sięgnięcia po jakiś pokarm. Zaś sięganie po jedzenie niezależnie od rzeczywistego odczuwania głodu prowadzi do trwałych zmian w układzie nerwowym kontrolującym przyjmowanie pokarmów – zmiany te wywołują często u osób z nadwagą stan napięcia psychicznego i związane z tym stany depresji, niepokoju i stresu, które z kolei tłumione są nadmiernym spożyciem pokarmów.

To błędne koło może prowadzić do zaburzeń neurohormonalnych. Dochodzi do zaburzenia wydzielania insuliny, silnego uaktywnienia hormonów nadnerczy, szczególnie kortyzolu przyczyniającego się do tworzenia trudnej do rozłożenia tkanki tłuszczowej.
Zaburzenia w funkcjonowaniu ośrodka głodu i sytości oraz stan napięcia psychicznego wywołuje szereg niekontrolowanych zachowań. Spożywanie posiłków staje się uzależnione od czynników emocjonalnych, a zaspokojenie głodu następuje najczęściej na poziomie zdecydowanie odbiegającym od aktualnych potrzeb organizmu.